wtorek, 16 października 2012

przepraszamy. - przerwa

Wena mnie zupełnie opuściła. Robię sobie wolne. Czytam Was, czasami komentuję, ale na razie robię sobie przerwę. Chwilowy opad zapału. Skradał się powoli już z miesiąc, a od 2-3 dni dopadł z całą swoją mocą. Także - na chwilę przestaję sobie pisać, bo nie mam o czym, albo nie wiem o czym. Jak wrócę - to będę, ale nie wcześniej.

26 komentarzy:

  1. Poczekamy cierpliwie. Przynajmniej ja :)
    Całus :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Spokojnie! Blog to nie jest przymus.Ma sprawiać przyjemność!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, a mnie chwilowo zniechęcenie ogarnęło :) wolę czytać, niż pisać.

      Usuń
  3. Pograj w ptaki -adrenalina podskoczy!;))Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaa, szczególnie na widok wyników Frytki i takiego jednego jej odpowiednika...

      Usuń
    2. Tygrysku! ja Cię proszę o głosy!I poparcie:)

      Usuń
    3. a to jeszcze coś innego? już, już... masz :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. potrzebuję czasu, żeby się jakoś pozbierać, dziecko z przeziębienia wyleczyć, telefonem się pobawić i imprezę w sobotę zrobić. Na razie jestem po prostu monotematyczna i zawładnęły mną tematy przyziemne, typu syrop na kaszel i co podać do jedzenia ;)

      Usuń
  5. Mhm. To dziwne. A ja sądziłam, że jednak będziesz wcześniej niż wrócisz :)
    A swoją drogą, tematów jest w pieron. Jak nie masz o czym, napisz o mnie :))) A swoją drogą, to mi przypomniało, że obiecałam Ci zemstę Frau Be za blogspowiedź, pamiętasz? He, he, he, może właśnie teraz nadeszła pora? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jest ich sporo, można się rozpisywać o genialnej kampanii Red Bulla, o przejawach zidiocenia pana co się fruwać chciał nauczyć niczym f16, może pisać o pogodzie, o polityce, o sporcie, o dzieciach, dupach marynach - tylko mi się nie chce :P a zemsta to brzydka rzecz - zatruwa duszę człowieka :P

      Usuń
    2. Ejże, wymieniłaś sam gówniane tematy :) Fucktycznie nie nadają się do użytku :) Ale jeśli wprowadzę moją zemstę w czyn, to przestanie zatruwać duszę! :))

      Usuń
    3. i dlatego zrobiłam sobie małą przerwę. właśnie dlatego :) chwilowo nie nadaję się do użytku. jak mnie natchnie, wrócę.

      Usuń
    4. Jakby co, to ja natycham :)

      Usuń
    5. Pacze na te żenade na narodowym i ręce, i cycki, i pośladki - wszystko opada

      Usuń
  6. Dobra - byle nie później moja droga. Serdeczności !:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Nic na siłę, przyjdzie pomysł, pojawi się chęć i wrócisz sobie tak zwyczajnie. Ja też się okokoniłam i piszę raz na 10 dni. Jesień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakoś przerzuciłam się na "czytanie", pisanie - ta opcja cosik zaszwankowała...

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Wlasnie sie bawie nowym telefonem i umieszczam ten komentarz :) ale mam frajde

      Usuń
  9. jesień idzie, nie ma na to rady.... na wiosnę wszystkim się zachce.
    Ciągle powtarzam, że nie lubię jesieni, a tu i ówdzie się zachwycają.... ;))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jesień ta w złotym słonecznym wydaniu jest jeszcze-jeszcze, chociaż stale i niezmiennie jest dołujące, że coś się kończy, gnije, schnie i opada. Dlatego wolę wiosnę - wszystko spod ziemi wyłazi :)

      Usuń