czwartek, 12 czerwca 2014

urwidupizm na całego

Nie ma mnie. Dosłownie. Od 2. czerwca nie ma mnie. Jeżdżem tam i nazad i nie wiem, w co łapy wsadzić.
Syn rozwalił głowę - pewnie powinien mieć szytą, ale jakoś się udało, goi się.
Córa złapała rumień zakaźny - wygląda koszmarnie, "czysty" ma tylko brzuch, a twarz wygląda, jakbym ją dla przykładu codziennie z rana chlastała z liścia. Czekamy, aż młody zachoruje.
Ja mam dość. Po nocach śni mi się praca, teksty, dokumenty i układy graficzne. Nie mam pojęcia, jaki jest dzień tygodnia, jaka data, nic. Jestem poza rzeczywistością, żyję gdzieś w świecie wirtualnym, obok.

Przed chwilą zadzwoniłam do klienta, do którego dzwoniłam minutę temu.... bo zapomniałam, że z nim rozmawiałam...... po minucie......

.....

zbieram się. w sobie chyba. nara.

18 komentarzy:

  1. Cóż powiedzieć... Czasu, zdrowia i relaksu! Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przestaję wyrabiać na zakrętach. jak skończę ten projekt jadę na urlop i będę uprawiać nicnierobienie. do bólu.

      Usuń
  2. Bylebyś na twarz nie padła przed tym urlopem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dołożę wszelkich starań, aby do tego nie doszło ;)

      Usuń
  3. Jakiś długi weekend na horyzoncie. Wytrzymaj ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety... plan jest taki, że mamy jechać na wesele pod Wrocławiem... dupa z weekendu... chyba, że.... mój syn, z miłości do matki (i z litości nad nią) zarazi się tym rumieniem, wtedy wyjazd bierze w łeb, a ja mam upragniony spokój

      Usuń
  4. klientowi mogłaś powiedzieć, że miał tak cudowny głos, że chciałaś go jeszcze raz usłyszeć ... :))))))))
    a może Ty po prostu jesteś szczęśliwa?... bo podobno szczęśliwi czasu nie liczą ... :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bąknęłam tylko "przepraszam, pomyłka".

      Usuń
  5. Znam ten ból... Trzymaj się !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze daję radę :) dzisiaj wreszcie normalnie spałam i nawet, nawet się WYspałam.

      Usuń
  6. qrcze co za czasy mamy, zaperniczamy jak szaleni... I miej tu rodzinę, zdrową rodzinę...
    Pozdrawiam,
    Shara

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, witaj, Kochana! Ależ ja dla nich tak zasuwam i z nimi często :) Poza tym - za dwa tygodnie urlop i będę robić NIC mocząc pośladki we wodzie :D

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. 3mam :) nie ma wyjścia :) I belive I can fly - motto na ten tydzień.

      Usuń
  8. Czas na reklamę i na relaks Tygrysku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczególnie na ten relaks :) już niedługo.

      Usuń