środa, 1 maja 2013

Akcja "Frytkom na ratunek"

Ludu, mój Ludu! Pomożecie?
Jest sprawa! Niejaka obywatelka tego kraju, znana w pewnych kręgach jako "Frytka", ma coś na kształt chandry. Proza codzienności, ciężar życia oraz okrucieństwo tego świata wpłynęło negatywnie na jej samopoczucie i musimy temu zaradzić.

Niniejszym, rozpoczynam akcję pod kryptonimem "Frytkom - na ratunek!"
Zasady akcji są następujące - każdy, kto choć raz w życiu miał z w/w obywatelką do czynienia (w realu lub wirtualu) pisze w komentarzu coś fajnego na jej temat. Liczba komplementów - nieograniczona. Wymagany jest minimum jeden. Frytka po weekendzie wpada, czyta i się rozkleja oraz czuje się bosko! Na rozklejanie to kropelkę polecamy - kupi w każdym kiosku.
Tak więc - zaczynamy! W samo południe!

Frytka jest najlepszym graczem w ptaki!!!
Frytka ma fajnego bloga!!!
Frytka twardom nie mientkom kobietą jest i basta!!!

23 komentarze:

  1. oraz Frytka funduje nagrodę na największego lizusa bo to hojna kobieta jest!

    OdpowiedzUsuń
  2. Frytka jest the best i jeszcze bardziej. Ja coś o tym wiem :*

    OdpowiedzUsuń
  3. To tak na majówkę do grilla - melodia powszechnie znana lub dowolna :)
    Frytka, Frytka, Frytka jest the best...
    Blogger bez Frytki, fajnej kobitki
    Powoduje stres ...itd

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziękował za wzięcie udziału w akcji :)
    Malawiarcie - przebijasz wszystkich na razie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Frytka JEST i to chyba wystarczy, ale mogę się rozwinąć.
    Ma zaje... ste poczucie humoru.
    Mam wrażenie, że mogłabym umówić się z Nią na wino i skończyłoby się to skurczem szczęk od gadania kilkanaście godzin później.
    Ma piękny uśmiech.
    Potrafi sama wyjść z doła, ale po co, przecież jesteśmy my ;o)
    Kuźwa, Frytka wstajemy z kolan, bo Ci się portki na kolanach wypchają ;o)))
    Oraz nie wiem o co chodzi z tymi ptakami, ale mogę potwierdzić, jak chcesz ;o)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weźcie i mnie na ,,pocieszanie"

      Usuń
    2. Frytka jest niepokonana w angry birds... jesteśmy bez szans....

      Usuń
    3. Z gier, grywam w scrabble po angielsku z moimi uczniami ;o)

      Usuń
    4. oj przepraszam -czasem wygrywam! Poprzedni turniej i teraz też;)))

      Usuń
  6. jest prawdziwą kobietą :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak przeczyta, to wszelkie chandry pójdą precz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No, toś Frytce komplementu nie strzeliła! Twarda Frytka to koścista Frytka. Trzeba wymyślić coś lepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A mój komentarz sprzed paru godzin poszedł w niebo chyba;/
    Może za dużo napisałam?:))
    Trudno, postaram się odtworzyć;))
    Frytka jaka jest każdy widzi, ale ja widziałam więcej - widziałam ją na koturnach i na boso, w kiecce i w piżamce, wymalowaną i zaspaną, trzeźwą i po alkoholu,po kilkugodzinnej jeździe i kilkugodzinnym zwiedzaniu,poważną i roześmianą...itd.
    Od początku wiedziałam, że będziemy rozumiały się bez słów, a i tak gadałyśmy jak najęte!
    Jak dobrze, że jest blogosfera;))Nie wyobrażam sobie, żeby Frytki nie było:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Misiu, poleciałaś w wirtualny niebyt - nie ma Cię nawet w spamie :)

      Usuń
  10. ja chyba nie podołam wywalić frytę z doła.Przecież nie opiszę Jej kolejnej mojej katastrofy

    OdpowiedzUsuń
  11. ludu drogi, który odpowiedziałeś na apel Tygrysa, wysłuchaj słów Frytki dochodzących z kanionu (to taki większy dół)!!! ... a teraz poważnie, dziękuję wszystkim i każdemu z osobna za te słowa, Klarko - nagroda będzie, miejsce lidera jeszcze wolne, Natthi - buziaczek, Malawiarcie - czuje się legendą za życia, skoro pieśni już o mnie śpiewać będą, Dreamu - szczękościsk i zakwasy przepony murowane, Ewo, kobieto z raju - ament :), Frau - mogę se być twarda, to mięśnie, Miśka - Ty wiesz dobrze jaka jestem, Gryzmo - każda Twoja katastrofa poprawia humor, Desper - te dwa najpiękniejsze słowa,
    i na koniec (choć powinnaś być pierwsza...) Tygrys - jesteś po prostu niesamowita, dzięki wielkie :)
    resztę napiszę po weekendzie...

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety tak się złożyło, że się nasze drogi nie przecięły do tej pory, chociaż już o owej Osóbce słyszałam wiele ciepłych i miłych słów (np. u Despera).
    Życzę Frytce wyjścia z dołka, niestety każdemu się to czasem zdarza.
    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Iw, pomału się wygrzebuję ... My się "nie znamy" ale ja też o Tobie słyszałam dużo dobrego, z tego samego źródła :) pozdrawiam serdecznie ...

      Usuń
  13. może trochę się spóźniłam, ale Frytka, to najbardziej babka z czaderska wyobraźnią, szacun. a o pokrzywach to ona poemat może napisać ;DDDDDDDDDDDDDD pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń