środa, 3 kwietnia 2013

domek z kart

Post z gatunku "ale o co chodzi?" - lojalnie uprzedzam.

Codziennie buduję swój mały świat, swoje miejsce na ziemi, swój mały dom. Dokładam codziennie jakieś cegiełki, podwyższam mury, domek rośnie. Przychodzą jednak chwile, gdy zły wilk dmuchnie, chuchnie i psuje, to co naskładałam. I muszę cofnąć się z robotą. I zaczynać od nowa, dokładać nowe cegiełki. Póki co starcza mi cierpliwości i wytrwałości. Nie mogę porzucić budowy tak w połowie. Nie umiem. Nie mogę sobie poza tym na to pozwolić. Tupię nogami, złoszczę się, a potem trzeba zakasać rękawy i brać się do roboty. Zastanawiam się czasami, na ile jeszcze mi tej cierpliwości starczy... Nie wiem, na razie bazuję na tym, co mam. I składam, cegiełka po cegiełce, powoli do góry. Robota z terminem wykonania do końca życia. Czy kiedyś mój domek dorobi się dachu? Będzie się nadawał do zamieszkania? Nie wiem. Ale wierzę, że tak będzie. I tylko to mnie trzyma, i tylko dzięki tej nadziei nadal układam te cholerne cegły.

24 komentarze:

  1. Trzeba mieć nadzieję. Trzeba wierzyć,że się uda! Wierzę ,że Tobie się uda!
    Serdeczności

    OdpowiedzUsuń
  2. Tygrysiu, każdy tak czasem ma, że zadaje pytania o sens. To sprawia, że jesteśmy ludźmi. Wiesz, ktoś fajny złożył mi życzenia świąteczne: 'życzę ci nadziei, kiedy marzenia wydają się zbyt odległe'. Życzę Ci nadziei.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajne życzenia. Ja mam nadzieję, to nie jest smutny wpis. Taka myśl złapana w locie.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ale musisz przyznać, że jako jedyna stanęłam na wysokości zadania i zadałam właściwe pytanie!

      Usuń
    2. Cóż za skąpy entuzjazm!

      Usuń
  4. Życzę Ci bezmiaru nadziei oraz wytrwałości... A w tym wszystkim, życzę Ci spokoju ducha i uśmiechu na twarzy... Życzę Ci słońca w życiu :) :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Tygrys, takie silne baby jak my zawsze dają radę :) uda Ci się, na pewno ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ba! A jak nie ten domek to inny. Nie musi być willa. Byle był ciepły, przytulny i dawał schronienie

      Usuń
  6. Każdy z nas jest jak ten żuczek pchający gównianą kulę zwaną życiem przed siebie - jedni pod bardziej inni pod mniej stromą górę. Mnie się zawsze wydaje, że moja góra jest jakby bardziej stroma od wszystkich innych, ale co mam przestać pchać? A najgorsze jest to, że kiedy jesteś już prawie, prawie to coś musi się zj....ć, i znowu kręcisz od nowa ...Bezsens istnienia ...

    OdpowiedzUsuń
  7. Każdego z nas dopada czasami. Pytanie o sens, bezsens, słuszność obranej drogi, trafność decyzji itd. Odpowiedzi są uzależnione od ...wszystkigo. Nastroju w danej chwili, wiary w siebie i to co robimy i takich tam ;-) Jak już sobie odpowiemy w zgodzie z naszym aktualnym stanem, wracamy do punktu w którym świat jest piękny, bo ma tyle wstręt nych wad ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. i dach nastanie i wnętrze jego wypełnione , a wkoło ogrodowski w kwieciu i zieleni - tak ma być i nie ma to tamto .

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest taki moment, że wszystko się nam wydaje bez sensu, nawet wtedy, gdy tak naprawdę stanowi sens naszego życia...
    Niech wszystko wróci na właściwe miejsce, Tygrysie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wróci. A ja się szykuję na nasze spotkanie :) na maila jutro wyśle Ci szczegóły :)

      Usuń